Główna > e-faktura, e-płatności, ebpp > Podpis elektroniczny

Podpis elektroniczny

10 stycznia 2010

podpis elektroniczny

Z badań statystycznych wynika, że konsumenci coraz częściej korzystają z podpisu elektronicznego. Bezpieczny e-podpis w tej chwili może być już wykorzystywany przy wnioskach chociażby do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, Krajowego Rejestru Sądowego, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, ale przede wszystkim aby podpisywać efaktury, a także inne dokumenty, które wymagają poufności informacji. Bezpieczeństwo zapewnia fakt, że e-podpis musi zostać zweryfikowany kwalifikowanym certyfikatem. Wtedy będzie on traktowany jak odręczny podpis określonej osoby i taką samą będzie miał też moc prawną. Jest bowiem niemożliwe, aby inna osoba podpisała w ten sposób jakikolwiek dokument. Istnieje także drugi rodzaj e-podpisu i służy on do szyfrowania poczty elektronicznej, plików, a także do podpisywania danych. Ma on inną moc prawną i do jego stosowania wymagany jest inny certyfikat – komercyjny. Certyfikat kwalifikowany ma służyć do wyrażenia woli i wiedzy podpisującego, ma potwierdzać, że osoba składając go rzeczywiście chce dany dokument, jakim może być np. faktura elektroniczna, podpisać. Funkcje podpisów z innym certyfikatem zatem nie pokrywają się. Do podpisania poczty elektronicznej trzeba wykorzystać podpis komercyjny. Jeśli natomiast chce się poświadczyć choćby dokumenty z zakresu EBPP, to należy użyć tego z certyfikatem kwalifikowanym.

e-faktura, e-płatności, ebpp , , , ,

  1. Mirosław
    17 września 2010 o godz. 09:25 | #1

    Autor tej notki nie ma chyba bladego pojęcia o technologii podpisu elektronicznego. ideą podpisu elektronicznego jest zaszyfrowanie skrótu wiadomości podpisywanej. Zaszyfrowany skrót stanowi podpis. Skrót mówi czy dany dokument pozostał niezmienny (w razie modyfikacji skrót będzie inny), a certyfikat kwalifikowany określa osobę na którą został wystawiony i która otrzymała klucze szyfrujące (prywatny i publiczny). Jest jak najbardziej możliwe, by osoba nieuprawniona podpisała dokument na przykład skradzionym kluczem prywatnym. „Podpisem elektronicznym” można szyfrować wszystko, pytanie tylko czy warto?

  2. admin
    30 września 2010 o godz. 15:37 | #2

    Szanowny Panie Mirosławie, Pana uwagi zostały przekazane autorowi notki.
    ps: aby użyć skradzionego certyfikatu kwalifikowanego należy posiadać również hasło.

  1. Brack trackbacków
Komentarze zostały wyłączone