Za pomocą kas i terminali w sklepach klienci coraz częściej regulują należności za podstawowe świadczenia; gas, telefon, prąd czy telewizje kablową. Współpracująca z blisko 8000 punktów sieć VIA Moje Rachunki przyjmuje miesięcznie 1,5 miliona wpłat. Średnia wartość prowizji za przyjmowane wpłaty to 1,49 zł czyli znacznie taniej niż w okienku Poczty Polskiej.
moje rachunki

Ponad jedna piąta Polaków płaci swoje comiesięczne rachunki w punktach handlowych lub hipermarketach. Jak wynika z badania zleconego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów 67 procent nadal reguluje należności poprzez Pocztę Polską. Pozostali, a więc 12% korzysta z banków lub bankowości elektronicznej. Rzecznik prasowy UOKiK pochlebnie wypowiada się na temat pośredników.
Dzięki ich powstaniu konsumenci zyskali dodatkowy sposób opłacania rachunków, a przedsiębiorcy zostali zmuszeni do obniżenia prowizji za płatności. Nie bez znaczenia jest również oszczędność czasu – płacić możemy np. podczas zakupów w sklepie lub przy okazji tankowania samochodu.
Stosunkowo szybko rośnie również ilość elektronicznych rachunków wysyłanych przez masowych wystawców na skrzynki e-mail lub wyświetlane na własnych e-bokach. Telekomy, dostawcy energii elektrycznej coraz częściej chwalą się dziesiątkami lub setkami tysięcy e-faktur wysyłanych miesięcznie do swoich klientów.
źródło: Dziennik Polski
moje rachunki
V edycja kongresu była znakomitą okazją na podsumowanie dotychczasowych osiągnięć (lub braku osiągnięć) polskiej gospodarki w rozwijaniu nurtu elektronicznego. To również możliwość skonfrontowania opinii pomiędzy niezależnymi ekspertami, a przedstawicielami administracji publicznej. Jedna z najciekawszych prezentacji dr Krzysztofa Rybińskiego ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie odsłoniła wszystkie niedociągnięcia lat 2008-2010. Między innymi spadek Polski z 33 na 45 miejsce w rankingu e-administracji.
Z perspektywy rynku dokumentów elektronicznych dwa najważniejsze elementy to wystąpienie wicepremiera Pawlaka, który podczas swojego krótkiego przemówienia na inauguracje kongresu przypomniał o nowelizacji ustawy o podpisie elektronicznym, która od dawna leży w rządowej zamrażalce oraz projekty dokumentów finansowych i kadrowych z wykorzystaniem e-podpisu w administracji państwowej. Ciekawe czy już niebawem polscy urzędnicy RMUA dostaną na skrzynkę e-mail?
internet, konferencje

Kiedy w Polsce zrodził się pomysł stworzenia sądów, które działały by przez Internet, wielu pukało się w czoło. Jednak już dziś, po niezbyt długim okresie funkcjonowania tego pomysłu, widać, że był to nie tylko krok, który ułatwił życie obywatelom, ale też pozwala spodziewać się sporych oszczędności, a w przyszłości może stać się podstawą dużo sprawniejszej i szybszej pracy sądownictwa. Sama idea stworzenia e-sądu powstała w odpowiedzi na ciągnące się nieraz latami sprawy o niezapłacone rachunki. Kiedy konieczna jest długotrwała korespondencja między sądem a stronami i wymiana setek papierowych dokumentów, to lepiej już skorzystać z wirtualnej formy tej instytucji, dzięki czemu dostępny jest kontakt za pośrednictwem Internetu. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, jak może skrócić to czas oczekiwania na wyrok i zmniejszyć koszty postępowania. Oczywiście dla tych podchodzących konserwatywnie do nowych pomysłów pozostawiono swobodę wyboru tradycyjnego sposobu prowadzenia sprawy. Podczas inauguracji e-sądownictwa w Lublinie na początku stycznia wiceminister sprawiedliwości Jacek Czaja mówił, że potrzebne jest 400 tys. pozwów, aby inwestycje poczynione na ten projekt zwróciły się. Póki co wygląda na to, że nie będzie z tym problemu, bo już do początku lutego wpłynęło około 58 tysięcy wniosków. W tym tempie inwestycja powinna zwrócić się już w sierpniu. Można więc zaryzykować tezę, że tak świetnie działający system rozwinie się w przyszłości także na inne dziedziny sądownictwo, a w efekcie zakończy się kiedyś wprowadzeniem całkowicie wirtualnej administracji, w której wszystkie sprawy będę mogły być załatwiane drogą elektroniczną.
internet

http://gigacon.org/sdp_wroclaw
28 stycznia 2010 miała miejsce konferencja dotycząca nowoczesnych systemów klasy ERP. Przedstawiciel BillBird SA jako jeden z prelegentów przedstawił najnowsze rozwiązanie EBPP, potwierdzając tym samym mocną pozycję firmy na dynamicznie rozwijającym się rynku e-faktur w Polsce.

Podczas wystąpienia skupiliśmy się na głównych zaletach systemu tj;
- Znaczącej redukcji kosztów dystrybucji dokumentów finansowych
- Dostosowaniu do polskich wymogów finskalno-prawnych
- Wygodzie korzystania z portalu i narzędzi towarzyszących
- Dostosowania portalu do potrzeb małych i średnich przedsiębiorstw
Warto nadmienić iż z dobrodziejstw elektronicznych dokumentów za pośrednictwem firmy Billbird SA korzysta już ponad 19 000 klientów, a każdego dnia przyjmujemy kolejne zgody na wysyłkę e-faktur. Już niebawem poformujemy Państwa o integracji z kolejnym masowym wystawcą faktur.
e-płatności, ebpp, internet

Kiedy zrodził się pomysł ograniczenia zbędnych formalności i uproszczenia procedur przy zakładaniu i rejestrowaniu własnego przedsiębiorstwa, wszyscy zgodnie uważali go za trafiony w dziesiątkę. “Jedno okienko” w urzędzie miało wystarczyć do załatwienia wszystkich spraw i złożenia wszystkich wymaganych dokumentów. Miało to oznaczać koniec epoki, w której powoływanie nowej działalności gospodarczej oznaczało drogę przez mękę. Zamiast pobierać mnóstwo różnego rodzaju wniosków w różnych instytucjach i czekać w kolejkach, przedsiębiorcy mieli być kompleksowo załatwiani w jednym miejscu, szybko i sprawnie, korzystając z pomocy urzędników w wypełnianiu niezbędnych danych, aby jak najszybciej mogli zacząć legalnie działać. Bo o tym, że większa ilość przedsiębiorstw to ożywienie gospodarcze, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Jednak system biurokratyczny, który jest jedną z największych bolączek dzisiejszej Polski, i tym razem okazał się przeszkodą nie do przejścia. Bowiem czas oszczędzony dzięki wprowadzeniu “jednego okienka” zostaje zaprzepaszczony, kiedy wszystkie dokumenty z urzędów gmin zostają wysłane tradycyjną pocztą, a nie jak się wydaje, dużo szybszą i bezpieczniejszą pocztą elektroniczną. Przez to okres oczekiwania znowu się wydłuża, a urzędy muszą kopiować tysiące stron, zamiast łatwo je zeskanować. Problemem są tutaj niejasne przepisy, które niby dopuszczają możliwość korzystania z poczty elektronicznej przy przesyłaniu dokumentów, ale nie są jednoznaczne i nie wiadomo, czy nie jest konieczne zastosowanie w tym wypadku podpisu elektronicznego.
internet

Normą już stała się nieustająca zamiana zwykłych pieniędzy w ich formę elektroniczną czy też “plastikową” (korzystanie z kart bankomatowych i płatniczych), ale przecież nie zawsze można używać tylko tych wersji i często potrzebna jest po prostu gotówka. Nie wszędzie można płacić przecież kartami, a trzymać większą ilość pieniędzy w domu też nie jest rozsądnie, podobnie jak i chodzić po ulicach nosząc przy sobie cały swój majątek. Dlatego wynalezione zostało nowe rozwiązanie szybka i prosta zamiana wirtualnych pieniędzy w gotówkę, i to w kasie sklepu, dzięki czemu można od razu spożytkować je i wracać do domu bez większych kwot przy sobie. Mowa tu o usłudze wprowadzanej wspólnie przez Billbird i Moneygram: Via Moje przekazy. Korzystając z niej zyskujemy możliwość dużo szybszego transferu pieniędzy z zagranicy, który w dodatku jest znacznie tańszy od przelewu bankowego. Niezależnie od waluty, w jakiej zostanie nadany przekaz, w kasie sklepu lub innego punktu detalicznego, np. stacji benzynowej blisko naszego domu, pieniądze odbierzemy zawsze w PLN, przeliczone po najbardziej korzystnym kursie złotówki w stosunku do euro lub dolara. To nowatorskie rozwiązanie zostało wprowadzone w Polsce jako w jednym z pierwszych państw na świecie i jest kolejnym z pakietu usług Billbirda, które doskonale dopełnia inne propozycje i pozwala na wybranie
najkorzystniejszych dla nas solucji.
internet

W dobie wszechobecnego Internetu naturalne jest, że wciąż poszukuje się nowych sposobów na wykorzystanie tego niezwykle pożytecznego narzędzia w celu ułatwienia sobie życia, ale także i zarabiania. Doskonałym środkiem do tego są tzw. e-płatności, czyli usługi, dzięki którym możemy szybko i bezpiecznie dokonać przelewów pieniędzy w sieci, np. płacąc za zakupy w sklepie lub chociażby rezerwując bilety na samolot. Poszczególne usługi tego typu różnią się szybkością transferu, pobieraną prowizją i zasięgiem, a więc nie każda obsługuje wszystkie typy transakcji. Zatem np. w popularnym systemie PayPal wymagane jest założenie specjalnego konta, na które wpłaca się pieniądze i można wtedy korzystać z nich przy transakcjach w Internecie. Wydaje się to być dodatkowym zachodem, ale pobierana prowizja jest o wiele mniejsza niż w banku, a do dokonania płatności wystarczy podanie swojego adresu e-mail, a cała operacja trwa kilka sekund. Szczególnie opłacalna są tego typu transakcje przy przelewach zagranicznych, wtedy naprawdę można dostrzec oszczędność czasu i pieniędzy. Ważnymi przykładami są też usługi Moje Rachunki i Moje Doładowania wprowadzone przez firmę Billbird. Są one bardzo łatwo dostępne, gdyż wykorzystują powszechnie dostępne w kasach wielu sklepów i punktów usługowych terminale VIA. Dzięki temu można za ich pośrednictwem choćby płacić rachunki za gaz czy prąd w kasie sklepu. Tego typu rozwiązań pojawia się i będzie pojawiać coraz więcej, są już dostępne nawet płatności za pośrednictwem telefonu komórkowego.
e-płatności, ebpp, internet

W archiwizacji dokumentów obowiązują ściśle określone zasady i ten, kto ich nie przestrzega, naraża się na poważne kłopoty. Najlepiej wiedzą o tym przedsiębiorcy, którzy dopuścili się jakichś zaniedbań. Urzędników na pewno nie przekona tłumaczenie nieznajomości prawa, bo jak wiadomo, ta nie usprawiedliwia. Wszystkie dokumenty elektroniczne podlegają także archiwizacji, z tym że w tym przypadku archiwizacji elektronicznej. Zapewnia to system rachunkowości elektronicznej EBPP. Przechowuje się je w Module Archiwum Dokumentów Elektronicznych przez ustawowo wyznaczony okres czasu, czyli 6 lat. W trakcie kampanii do archiwum przekazywane są dodatkowe informacje o dostarczeniu dokumentu. Po upływie określonego okresu archiwizacji, każda faktura elektroniczna będzie skasowana automatycznie bądź ręcznie, jeśli uprzednio zatwierdzi operację administrator bądź operator. Uprawnione organy mogą kontrolować wszystkie dokumenty, jak np e-faktura za pomocą Portalu Dokumentów. W określonych sytuacjach można nawet utworzyć konto posiadające uprawnienia potrzebne organowi kontrolnemu, odpowiednie skonfigurowane i autoryzowane . W ten sposób będzie on mógł przeglądać wszystkie dokumenty lub tylko tych klientów, którzy aktualnie go interesują.
e-faktura, e-płatności, ebpp, internet

Ludzie biznesu są zazwyczaj ludźmi, którzy cenią sobie dokładność, a przede wszystkim muszą być pewni i wiarygodni. W interesach niezmiernie istotna jest precyzja, a czasem, gdy w jakimś dokumencie nieprawidłowo wpisze się dane lub pomyli daty, można wiele stracić. Każdy wie, że Urząd skarbowy nie śpi i przy najmniejszej pomyłce w wypełnianiu dokumentów jest w stanie sprawić spore problemy prowadzącym firmę. Zapobiec takim kłopotom można dzięki stosowaniu innowacyjnego systemu EBPP, który jest dużo łatwiejszy do ogarnięcia niż liczne pojedyncze dokumenty. Ma on też wiele innych zalet, jak choćby stosowanie kwalifikowanego znacznika czasu, który daje absolutną pewność, że data, którą zawiera e-faktura jest faktyczną datą jej podpisania. Pozwala to także stwierdzić, czy w momencie podpisania nadal obowiązywał certyfikat kwalifikowany podpisu elektronicznego, który, jak wiadomo, trzeba w określonym czasie odnawiać. Wszystkie e-faktury powinny zawierać właśnie taki kwalifikowany znacznik czasu. Dzięki temu, między innymi, rachunkowość elektroniczna jest łatwiejsza do prowadzenia i zawiera znacznie mniej błędów.
e-faktura, e-płatności, ebpp